6.
Potem sam tylko wielki Hetman w tropy,
Bez towarzysza szedł za biskupami,
A zaś panowie radni w iego stopy,
Y pułkownicy pierwszy szli parami.
Tak idąc daley wyśli2880 za okopy,
A dla obrony woysko szło stronami2881.
Trąby nie słychać, ani ogromnego
Bębnu, tylko dźwięk głosu nabożnego.