W niebo straszliwe wypuściło krzyki
Pełne brzydliwych bluźnierstw, a głębokie
Doły się trzęsły y góry wysokie.
13.
Ale bezpiecznie przedsię2902 swe śpiewanie
Y litanie zaczęte kończyli,
Y na pogańskie niedbaiąc2903 wołanie,
Ani się nawet ku niem obrócili;
Strzały też, które z murów lecą na nie,
Nic iem nie szkodzą, bo w puł2904 ćwierci mili,