Wszystek we zbroję złocistą ubrany
Y wielkiem drzewem3081 Arganta wymierzył3082,
Który stał, broniąc rozwaloney ściany.
Żadenby3083 temu podobno3084 nie wierzył,
Jako był tęgi raz3085 niewytrzymany3086:
Brzmi wielki oszczep, Argant się nie boi,
Y śmiele3087 tarczą zasłoniony stoi.
79.
Tarcz3088 się na on gwałt wielki otworzyła,
Ale y zbroia razu3089 nie strzymała,