A choć tę kradzież źle346 wkładaią na nie,

Za to niech giną, że nam nie życzliwi347.

Przeto y ogniem, y ostrem żelazem,

Do szczętu wszytkich niech wygładzą razem».

13.

Te iadowite tyrańskie powieści

Rozniosły się wnet między lud ubogi,

Wszędzie płacz męski, wszędzie krzyk niewieści,

Wszytkich przeiął strach bliskiey śmierci srogi.

Zapomnieli się prawie na te wieści.