do siebie
Jakaś zgrabna Kob-żabcinka
Aż mi na nią idzie ślinka.
ŻABA
do siebie
Czy nie jest to przypadkiem
Ów sławny, wielki osioł
Z oślej zrodzon miłości
Artysta z krwi i kości
I wszelkich sztuk mecenas?!
do siebie
Jakaś zgrabna Kob-żabcinka
Aż mi na nią idzie ślinka.
do siebie
Czy nie jest to przypadkiem
Ów sławny, wielki osioł
Z oślej zrodzon miłości
Artysta z krwi i kości
I wszelkich sztuk mecenas?!