ironicznie
O jakże dziwnie świat się teraz toczy
Że nawet słońce taczając się kroczy.
SŁOŃCE
Ha... trudno, moja pani
Kto w dzień patrzeć musi
Na osłów fiki i głupców wybryki,
Na nowe wojny...
I czas niespokojny...
..........................
ironicznie
O jakże dziwnie świat się teraz toczy
Że nawet słońce taczając się kroczy.
Ha... trudno, moja pani
Kto w dzień patrzeć musi
Na osłów fiki i głupców wybryki,
Na nowe wojny...
I czas niespokojny...
..........................