Ty ciarachu rogaty,

Tylko z hołotą nie wyjezdzoj,

Bo my są też naród ślachetny!

Wynoś się, skądeś przysed — nic nom tu nie przegaduj,

Bo my ta obstoimy sami za siebie...

zamierza się ręką — zirytowany

Bo jak cię lunę — psio krew —

To ci zaroz te rogi odlecą!

PROBOSZCZ

No cicho, cóż znowu,