Po lesie za nimi goniłem —

Za bosej Dryjady ślad

Dałbym był wina czarę —

Dzisiaj, gdy lata młode roztrwoniłem,

Na słońcu się wygrzewać muszę,

Do chłopskich cisnę się chat,

Na miłość tylko patrzeć mogę;

I siedząc tak w gąszczu leśnym

Nieraz widzę,

Jak się parobek z dziewką chodzą,