pije ponownie — odurzony trunkiem deklamuje — jego deklamacja przechodzi w śpiew i taniec
O boski ty napoju Dionizosa,
Ty wlewasz siłę w kości me,
Teraz czuję, żem jeszcze Faun:
Jak pantery zwinne moje ciało
I czuję zwinność moich nóg
Evoe liber bóg, he ha —
I gdy tak napój szumi w głowie,
Po kościach idzie dziwna moc
I chciałbyś pomknąć w lubym szale