To Bakchus z Florą tańczy, hu ha —
Jak pięknym i lekkim się stał, hu ha —
Ziemia drży, bogi się radują, hu ha! —
Tańczy coraz namiętniej — nareszcie w tanecznym szale porywa dziewczynę na ręce — ucieka w las.
FAUN
W las! w las!!
Dziewczyna krzyczy.
PAROBEK KUBA
przypada, łapie za rogi
A ty ciarachu, ja ci tu dom!