Wiosenka, wiosenka,

Słonecko na niebie,

Przeczekałam zimę, Jasieńku, na ciebie, hu ha-a!

Śpiewka milknie stopniowo w lesie — potem cisza. Słońce wyszło w górę. We wsi w kościele dzwonią na południe. — Gorąco i parno — w lesie słychać łomot i tętent goniącego bydła.

DZIEWCZYNA

woła

Antoska, bo już na południe dzwonią,

Zganiaj bydło, bo się gzije!...

KONIEC

Przypisy: