— Uczynię to — król odpowie — albowiem wszystko według twojej rady dziać się winno.

Zaraz też Pana Gawaina przywołał, a ten, rozkaz otrzymawszy, nie mieszkając, zbroję wdział i na przygodę wyruszył. Zasię był ten Pan Gawain jednym z króla siostrzeńców i dopiero co pas rycerski otrzymał. Prosił on bowiem króla, aby go rycerzem uczynił w tym samym dniu, kiedy piękną Ginewrę poślubi.

Jechał tedy Pan Gawain szybko naprzód, a z nim brat jego, Gaheris, aby mu za giermka służyć. Gdy tak, kierując się ujadaniem sfory, jelenia ścigali, na wielką rzekę natrafili. A gdy jeleń w wodę skoczył i wpław rzekę przepłynął, popłynęli i oni za nim. I tak wreszcie do zamku jednego go zapędzili. Tu w środkowym podwórcu psy pokonały jelenia, zanim Pan Gawain z młodym Gaherisem nadbiec zdołali. A wtem z komnat zamkowych rycerz jakiś z mieczem obnażonym w dłoni wychodzi i dwa charty w oczach Pana Gawaina zabiwszy, resztę sfory płazem miecza poza bramy zamku wypędza.

A od bramy wróciwszy, rzecze:

— O biada mi, biały mój jeleniu, żeś życie postradał! Dała mi cię pani moja, królowa, a oto jakem cię pięknie upilnował. Jeśli jednak nie zginę, srogiego za śmierć twoją zażądam okupu.

I na Pana Gawaina z zajadłością wielką skoczył i starli się z sobą potężnie. Tarcze, hełmy i kolczugi na sobie porozrąbywali, aż krew im do stóp spływała. Wreszcie z taką siłą Pan Gawain rycerza uderzył, że ten na ziemię upadł i za zwyciężonego się uznając, Pana Gawaina jako rycerza i szlachetnego człeka prosił, aby mu życia nie odbierał.

— Zginiesz — Pan Gawain mu odpowie — za to, żeś psy moje zabił.

— Zapłacę ci za nie według mojej mocy — rycerz rzeknie.

Ale Pan Gawain nie miał nad nim zmiłowania i podpinki hełmu mu odpiął, aby mu głowę uciąć. W tejże chwili wyszła z zamku pani, żona tego rycerza. Ciałem swoim leżącego ona przykryła w tym właśnie okamgnieniu, kiedy Pan Gawain miecz opuszczał. I tak jej to Pan Gawain głowę uciął, zasię rycerz ocalał.

— O, biada! — Gaheris zawoła. — Nikczemnieś79 całkiem i sromotnie postąpił. Odtąd niesława towarzyszyć ci będzie. Powinieneś okazać zmiłowanie, gdy oń80 proszą, rycerz bowiem bez litości jest rycerzem bez honoru.