— Jako służyłam Balaamowi, będę służyła i Waszej Dostojności; pędzę i wracam.

Mędrzec włożył jej puszkę hebanową w zęby; popędziła jak strzała.

Następnie przywołał Tobiaszowego psa i rzekł:

— Psie wierny i szybszy w biegu niż lekkonogi Achilles62, wiem, coś uczynił dla Tobiasza, syna Tobiaszowego, kiedy ty i anioł Rafael towarzyszyliście mu z Niniwy do Rages w Medii, i z Rages do Niniwy, kiedy przyniósł ojcu swemu dziesięć talentów63, które niewolnik Tobiasz pożyczył niewolnikowi Gabelusowi: byli to bowiem niewolnicy wcale zamożni. Zanieś wedle adresu ten list, cenniejszy niż dziesięć talentów srebra.

Pies odpowiedział:

— Panie, jak szedłem niegdyś za posłańcem Rafaelem, tak zdołam wykonać i twoje zlecenie.

Mambres włożył mu list do gęby; toż samo powiedział gołębiowi. Gołąb odparł:

— Panie, tak jak przyniosłem gałązkę do arki, tak samo przyniosę i twoją odpowiedź.

Wziął list do dzióbka. Wszyscy troje znikli z oczu w jednej chwili.

Następnie rzekł do kruka: