Boga za grzechy ludzkiej błagam niedołęgi),

Że chcesz stare zruciwszy z Polaki przymierze

Wojnę wieść. Mnieć, przyznam się, należą pacierze,

Nie Mars; lecz i ty przyznaj i miej to ode mnie,

Że Mars w polu i Wulkan darmo robi w Lemnie

Bez Boga; słaboż by się wasze wojny wiodły,

Gdyby je dobrych ludzi nie wspierały modły!

Tegoć trudno uwłaczać, co z zdumieniem świata

Z natury masz, żeś sercem doszedł Amurata;

Bogdaj doszedł i szczęściem, a z swymi pradziady