Trudno to było dawać przywilejem komu;

Więc do tańca, który Mars spólny stronom zagra,

Na onę wojnę jego naznaczono szwagra,

Stanisław Lubomirski, hrabia na Wiśniczu,

Za towarzysza prace był przy Chodkiewiczu,

Im młodszy, tym też większej godzien jest pochwały

Z serca i z roztropności — wielkie specyjały

W hetmaniech, ale rzadkie, a zwłaszcza pospołu,

Zwłaszcza w młodych: bo stary i już bliski dołu,

Przez siedmdziesiąt lat w onej ćwiczywszy się szkole,