Nie wszyscy grzeszą. Siła465 ich z świętym Marcinem
I płaszcze by rzezali466 za całość Kościoła.
Są drudzy skąpej ręki i twardego czoła;
Wolą nieprzyjaciołom na rabunek chować
Pieniądze tu zebrane, niż suplementować467
Konającą Ojczyznę, choć widzą na oczy,
Uciekając, że je tu nieprzyjaciel wtroczy;
Wolą wieść za granicę i darmo dać komu,
Niźli węgłów podeprzeć pochyłego domu.
Atoli półtorakroć sto tysięcy złożą,