Granatów i misternych rac, które do góry

Wzbiwszy się, tworzą z ognia rozliczne figury,

Czas nauczył murować, czas murów ruiny,

Przez potężne petardy i podziemne miny,

Cyngla ruszy, aż wszytko, co obaczą oczy,

Tak zwierza jako ptaka, zmyślny strzelec troczy614.

Czasem człek doszedł nieba i policzył gwiazdy,

Wie, która w miejscu wryta, która ma pojazdy615.

Czas człeku czasy mierzyć i, choć ślepi oczy,

Wiedzieć którędy, widzieć, jako długo toczy