Nie masz miejsca, ale grób i nam, i twej sławie.

A cóż kiedy wspak padnie obojętna bierka1111?

Rzekłem, że się tu szczęście najradniej1112 usterka1113.

Niech to zdarzy mocny Bóg, jeśli święta wola,

Że te pogańskim trupem uścielemy pola;

Niechaj pod jego sprawą i świętym dozorem

Złote krzyże pod samym rozwiniem Bosforem;

Niech kiedyżkolwiek w Jemu poświęconym gmachu

Imię Jezus obrzydłe zagłuszy hałła-chu!

Ale któż ma przywilej na to i pieczęci?