Spuściwszy kwintą pierwszą fantazyją szumną;

Rzekłbyś, że ci na pogrzeb wloką się za trumną.

I hetmani też wojska do obozu nasze

Na lepszy czas pod kryte prowadzą szałasze1278.

Znowu mrok padł, znowu noc niski świat odziewa,

Znowu się Osman z jadu puka1279 i omdlewa,

Jakoby mu kto serce na kawałki krajał;

Dzień swego narodzenia klął, bluźnił i łajał.

Mścić się chce i nie pierwej tę chęć w sobie zgasi,

Aż albo umrze, albo nam zajdzie od spasi1280.