Kilka padło w szeregach, na bok się kęs skłoni.

Turcy też oglądawszy wkoło nasze wały,

Do swego się obozu wrócili i z działy.

Nazajutrz, skoro Tytan1398 kraje obiegł spodnie

I nad tym horyzontem swe zażegł1399 pochodnie,

Co żywo się do robót, i Mars też swych ludzi

Ze snu do krwie, do zbroje, przez trąbę obudzi.

Śmierć z kosą na musaty1400; nieszczęśliwa Parka

Niejednemu zbiegłego dotrząsa zegarka.

Rozkazał był Chodkiewicz, tocząc obóz zrazu,