I wszytkie nasze siły zgarną w tamtę stronę,
W skok uczynią rewoltę1403, a zbiwszy obrońce,
Lotnym wpadną piorunem na wspomnione szańce1404,
Sladkowski i Życzewski tamtej ściany strzegli,
Oba pieszy rotmistrze, oba razem legli;
I chorągwie, i ludzi z ohydą szkaradną
Stracą; nie przestrzegli ich Turcy, kiedy spadną;
Bo gdy nie jak w obozie, nie jako na wojnie
(Ledwie by tak w swym domu uszło żyć spokojnie)
Poczynają, ni warty, ni strzelby gotowéj