Rosa, kiedy Chodkiewicz pozrucane przęsła1426

Szańców swoich naprawił, do której roboty

Zgarnął wszytkie niemieckie i polskie piechoty.

Zatem słońce zapadło; same tylko zarze1427

Świeciły, kiedy spraszać każe komisarze,

Którym to, co ustawnie1428 w piersiach swoich knuje,

Żeby dać Turkom pole, znowu proponuje;

Żeby wszytkie respekty, wszytkie względy minąć,

W Bogu ufność położyć i raz się ochynąć1429;

Już nam ludzie nużnieją1430; już prochu z ołowem