Ten-że Zygmunt, ten-że Lwów, zające i pola;

Toż sprawi, co Palczowski; na powiaty czeka,

Z bliska go łowy cieszą, nowiny z daleka)

Żeby spieszył co rychlej, żeby już na schyłku,

Nie bawiąc się we Lwowie, przybywał w posiłku.

Skoro kolej Wejera w onej doszła radzie,

«Długa, rzecze, w nauce droga, lecz w przykładzie

I krótka, i skuteczna; też i mnie przykłady

Przyczyną, żem otwartej z bisurmany zwady

Nie życzył i dotąd-em zostawał w swym zdaniu: