Garść naszych w takiej cieśni znieśliby do szczętu.

Co widząc, dobrotliwy Bóg przez onę słotę

Niewczesną1603 swoich ludzi przygasił ochotę.

Mógł ci on wszytkich Turków uśpić bez pochyby,

Żeby ich naszy brali jako nieme grzyby,

Ale już swej przez cuda przestał mnożyć chwały,

Ani nasze zasługi tyle wagi miały.

Ledwo z konia Chodkiewicz, nie spawszy noc całą,

Zsiędzie, ledwie że z grzbieta zbroję zdejmie trwałą,

Aż on Greczyn Weweli z Radułowym listem