Bo mu właśnie pod ten czas ktoś, przyszedszy z dworu,
Powiedział, że ten jutro wnidzie do taboru.
Basza-to był z Budzynia, na wezyrat godził1641;
Przeto ludzi czterdzieści tysięcy przywodził.
Nie rad był emulowi1642 Husseim okrutnie,
Przeto one dyskursy z Zielińskim wskok utnie;
Prosi, żeby się trochę zabawił z Radułem,
Wiedząc jako należy na hetmanie czułém1643;
Bo się już słońce w morskie zbierało zatopy.
Z tym Zieliński do sobie naznaczonej szopy