Ni z biesa niewieściuchów1654, pana mi żal, który
W młodości swej na takie podłe przyszedł ciury,
Bo żołnierzem zwać szkoda, kto się bić nie może,
Lepszym gdzie indziej kładą1655 na szyje obroże;
Nie czekaj dalej jutra, a na mą ochotę
Przysięgam, że do nogi giaurów pogniotę!
Dziś ich szańce objadę i zrozumiem modę
Szturmu, na który tylko swych ludzi wywiodę;
Nie trzeba mi legartów1656, niech z daleka stoją,
Niechaj się mi dziwują, kiedy się bić boją,