Wprzód niźli mu wiecznymi zmysły zajdą mroki,

Świętą duszę trwałymi opatrzyć obroki;

Żegna świat i ojczyznę, i króla, i ciebie,

Kochany Władysławie! Niech i po pogrzebie

W twojej zostawa łasce; i was, zacne grono

Rady swojej wojennej, których mu przydano

Za towarzysze prace; ale przed inszemi

Ciebie, cny Lubomirski! Możesz już swojemi

Latać pióry w tym polu, jako młody orzeł,

Któreć fortuna i Mars życzliwy otworzył.