Nie przeto i Lisowie skrzydła opuszczali,

Ale choć szablą tylko wstręt poganom dali.

Mając nad nich pancerze, gołe rąbią brzuchy,

Albo tłuką ciężkimi po kościach obuchy;

Pachołcy z bandoletów1947 tu i owdzie parzą,

Więc ciurowie i co jeść panom swoim warzą,

Do kijów, do kamieni; gdzie naszych przemaga

I już wozy wywraca śmiały Janczaraga,

Tam się garnie co żywo. Toż poganin plunie;

Tedy nas już ciurowie biją? Z tym się sunie;