I często tę godzinę, przez którą się śmieje

Słońce, dżdżem2031 całodniowym Saturnus obleje —

Tak szczęście swej nad nami wetuje pieszczoty,

Na łokciach prawie2032 swoich piastując nas poty,

Poki w trzymaniu serce i afekt nasz czuje.

Lecz jak w górze obaczy naszej sławy buje2033,

Upuści nas aż na dno i tym stłucze szkodniej,

Im lepiej, im nas dotąd trzymało łagodniej.

Z Turkiem sprawa, któremu, jako wziął trzy światy,

Pierwszy raz dziś przychodzi wojnę przez traktaty