Jako ten, co mu więcej należało na niém,

Bowiem mający w domu strasznej wojny zapał,

I skarbów, których przez wiek tak długi nałapał,

I, w którym inszych podsiadł, panowania trochy

Najmniejszej nie był pewien nad swymi Wołochy.

Wszytko to pod pretekstem chrześcijańskiej wiary

Ukrywszy, obiecuje bez końca, bez miary,

Kołacąc w piersi dłonią po szedziwej2073 brodzie,

Służyć nam w tym wedle swej możności zawodzie2074.

I upewni, sami-li nie będziemy przeczyć2075,