Obaczy wszytko z serca człowieczego księgi.

Wszyscy zgoła tam staniem, panowie i chudzi,

Gdzie2127 nas do sądu trąba anielska obudzi.

Lecz niech się od Osmana pióro nie obłądza,

Który kiedy tak przez sen w Kamieńcu rozrządza,

Ocknie się i w namiecie obaczywszy słupy,

Nie wesół, jakoby mu psi pojedli krupy2128.

Więc się chyżo porwawszy z obłudnego łóżka,

Na poły z śmiechem rzecze: i to dobra wróżka!

Jeszcze świt był opodal, jeszcze złotorodej