Tak rzecze, do miłych się obróciwszy dzieci;
«Pięćdziesiąt lat bez mała, moja droga młodzi!
Jakom twardego Marsa służbę wziął, dochodzi;
Jako krew hustem2193 leję za miłą Ojczyznę,
Że mi już żadnej rany, chyba by przez bliznę,
Ani szabla turecka ani szwedzka kula,
Łuk tatarski i oszczep grubego Moskula
(Z tym się pochwalić mogę przed wszytkimi śmiele),
Z przodu zadać nie może na skrzywionym ciele.
To herby, to są moje Śreniawy2194 rumiane,