«Eszelonem4» się wlokłeś, sypiałeś na bruku,

I dotarłeś — pamiętasz? — gdzieś do Buzułuku5...

— Ach, jak mu to przypomnieć: «Człowieku, z Kirgizji6

Z bronią w ręku wróciłeś do polskiej dywizji!»

Ach, jak mu to przypomnieć: «Córeczkęś miał, bracie!»

Jak biednemu przypomnieć, gdy pamięć zatracił!

Zbiera trawki wśród ruin, nieobecny, dumny:

«Carusem» jest dziś leśnik z saperskiej kolumny.

II. „Czarodziej”

A ten blady — to lekarz. Niegdyś ludzi badał,