Tylko tamten strzał z karabinu

Pamięci Janusza

Już nigdy się, synu, nie dowiem,

Co z tobą wtedy się stało,

Powiedzieli ludzie nad Wisłą:

— «Tutaj rzucili to ciało...

Przyjechali żelazną budą.

Przez most z Radziwia1 do miasta».

Nic nie wiem. Już tydzień?... Wiek minął?

Brzeg rdzawe ziele porasta.