Nie broni, Pancie, ani tiara Apollina!

Was, szczątki Ilium, płomię, co z ruin się wspina,

Za świadki biorę, iżem ni ciosów, ni grotów

Danajskich się nie chronił i umrzeć był gotów,

Gdyby losy tak chciały! Uchodzim zatraty;

Wraz Ifit, Pelias ze mną; z tych Ifit już laty

Podeszły, Pelias z rany Ulissa przystawa.

Pod Pryjama dom głucha wnet woła nas wrzawa.

Tu bitwę srogą widzim, jakby mordu szałem

Nie huczał gród, nie ginął nikt po mieście całem: