Zlewając miód i maki, nęcące do spania.

Zaklęcia zna, przez które od trosk w mgnieniu powiek

Zwolniony lub brzemieniem ich zmożon jest człowiek:

Rzekę wstrzyma; pchnie gwiazdy wstecz wiersz tajemniczy

I nocne wzruszy Cienie; — ujrzysz, jak zaryczy

Pod stopą twoją ziemia, jesiony w to błonie

Z gór zestąpią... Na bogi klnę się i twe skronie,

Najdroższa, że do magii niechętnie się biorę. —

Ty w dziedzińcu wewnętrznym pod niebem stos w porę

Wznieś; — broń, którą nad łożem przybił przeniewierca,