Strop nieba dźwignie. Sądzę, że jego wyroki
Chcą, i gdym prawdy dociekł, jego życzę sobie».
To rzekłszy, wybór czyni ze trzystu przy żłobie
Świetnych koni, co pyszne zajmowały stajnie.
Wnet Teukrom wieść rozkaże ścigłe nadzwyczajnie
Rumaki, strojne w krasne, purpurowe koce;
Na każdym z nich naszyjnik ze złota migoce —
Złotem kryte, zębami żółte żwają złoto.
Dla Eneja zaś rydwan oddaje z ochotą
I dwa konie niebiańskie; żar z nozdrzy im strzela.