Psalm VI

Beatus vir, qui non abiit in consilio impiorum1.

Psalm 102

Do dyssydentów w wierze

Błogosławiony człowiek, który nie poszedł za radą bezbożnych i na drodze grzesznych nie stał, ani na stolicy zaraźliwej nauki nie siedział.

Ale w zakonie starowiecznie od apostołów podanym wola, serce i wiara jego, a nowotnych3 wymysłów i przestępstwa błędników4 nie chwytał się.

Więcej ufa, czego w kościele prawowiernym przez podanie Chrystusowe uczą, niż co jeden klasztorny zbieg i drugi niezdrowy warchoł, buntownicy w wierze, rozsiali.

I będzie wierny katolik, jako drzewo wsadzone nad prawej nauki wodami, które mając potrzebną wilgotność prawdy, da owoc czasu swego5.

Ani liście6 dobrych uczynków jego nie opadnie, ani frukty statecznej wiary nie zaczerwieją7.

Nie tak niezbożni, nie tak, ale są jako proch ziemie8, którym nagły wicher zakręciwszy, mięsza9.