Osiedzi się dziedzictwem w ojczystem szpłachciu8 potomność jego, a drapieżnego nasienie wyglozuje9 Bóg z ksiąg żywota.
Bo nie jestci10 to próba umiłowania pańskiego, że się komu powodzi na świecie11, ani doczesne szczęście przeznaczeniem jest wiecznego błogosławieństwa.
I owszem, przeciwnie rozumieć trzeba: że kto tu pomyślnych fortun syty, ten w przyszłym żywocie będzie pragnął z bogaczem posilenia z łona Abrahamowego.
Dla tego12 nie pożądaj dostatków, z uciśnieniem ludzkiem przestań gniewu, i nie poglądaj na bliźniego okiem bazyliszkowem.
Nie miej upodobania w tyraństwie, z którem we mgnieniu oka przepadniesz; a uciśnieni od ciebie13 rzeką14: Był, ale go już nie masz.
On, co dopiero skupował włości, ładownemi rzeki uciskał15 komiegami16; onoż17 już ze czterech deszczek w czołnie18 żegluje do portu wieczności.
Lecz Pan Bóg wie, do którego portu, i jeżeli sprawiedliwość boska próżnej dobrych uczynków łódki na niebezpieczne nie wpędzi skopuły19.
Miecza dobywał, aby był ubogiemu srogi; naciągał łuk, aby szkodził dobrym; ale i sztych miecza, i żeleźca strzał ku sercu się jego obrócą.
Lepszy jest dobrego nabycia20 mały kawałek niż całej Indii złoto niezbożnikowi.
Byłem w kolebce dzieckiem, teraz starością pochylony chodzę; nie widziałem nigdy, aby sprawiedliwego Bóg opuścił albo złośnik dobrze skończyć miał.