Gdzie bowiem wzruszona sprawiedliwość, tam zaraz chwiać się muszą w rzeczypospolitej filary kardynalne.

Główne tarany, bezbożność, bluźnierstwo, niesprawiedliwość, które fundamenta154 monarchii z gruntu poruszają.

A kiedyż więcej złość ludzka przebrała miarę jako teraz? Albo kiedy bardziej niesprawiedliwość nad prawem przewodzi?

Wdowa i przychodzień, i sieroty płaczą: a nad ukrzywdzonym wykręty i mammona tryumfuje.

Silnie potwarca155 w fałszu ufa, a w przewrotności kłamstwa swego jak za murem siedzi.

Bowiem starcy i sędziowie nasi odstąpili ścieżek prawdy, a udawszy się za mizernym wziątkiem156, wspak157 wywróciły158 sprawiedliwość.

Drudzy, respektami159 uwiedzeni, więcej prywatne względy niżeli Boga przed oczyma mają; są i ci, którym na bankietach ochota korzenne w sądach formuje sentencje.

Dla tego160 za chmurę słońce sprawiedliwości zaszło, a ona161 świątobliwa astea, podmiesięcznych162 krajów okrasa163, do nieba się od niewdzięcznych przeniosła.

Ale Ty, Panie, Bogiem prawdy jesteś; nie daj nam być bez tak potrzebnego elementu.

Daj głowie naszej asystentkę sądów Twoich, mądrość; a nadzieja nasza niech ma szczere w mandatach Twoich ukochanie.