Tyś tak kazał, Panie Boże nasz, cuda czyniący; aby którzy po cudze zdrowie przyszli, swojem nałożyli.

Aby chleb od gęby niewinnym wydzierający nie pożyli go, a słabszy z mocniejszego zagarnął łupy.

Mało trzy dni było do zbierania korzyści. Brali nie tylko żołnierze odbieżane425 dostatki, ale i dzieci mało z pospolitym gminem.

One426 pyszne427 w Sydonie czy w Diarbecie złotem tkane namioty, odbieżane, stały jako buda w sadzie, w której jabłek pilnowano.

Konie ich posiadał mocniejszy, dzidy ich o nichże428 skruszył, i kulami do grzbietu uciekających strzelał.

Przepadli wszyscy purpuraci ich, którzy mówili: posiądźmy ziemię chrześciańską429.

Zginął wezyr niemęsko powrozem uduszony; a onemu kościołów pańskich burzycielowi niedługo w skronie młotem Jachel gwóźdź wbiła.

I stało się im tak jako Madianitom: i jako Jabinowi u rzeki Cisson.

Położyłeś ich, Panie, jako koło na odwrocie i jako źdźbło przed wiatrem, tak pyszni430 zniknęli.

Jako ogień, który pali lasy, nikomu nie przepuszczając; tak napełniona jest twarz ich sromota.