Cudna mieszczka

Obrazek warszawski z wieku XVII

I. Serenada

— Tędy, Fabio! Tędy, Luka!

Corpo di Bacco1! O małom nie runął przez jakieś ciało parszywe, co w poprzek drogi leżało!

— Pies pewnie...

— Pewniej Żyd.

— Kolnij nożem — przekonasz się. Jeśli pies — zawyje; jeśli dusza niechrzczona — zakwiczy...

— Ciszej, kamraci2. Ty, Luka, brzuch wciągnij, a ty, Fabio, trzymaj się murów i nie schodź na środek. Księżyc zdradzić nas może.

— Rzuciłbyś do biesa3 tę komedię, przyjacielu Giano! To nie Wenecja!