Ale jakże
Ona przyjęła te jego zaloty?
POLONIUSZ
Cóż o mnie myślisz, mości królu?
KRÓL
Myślę,
Żeś waćpan prawy, honorowy człowiek.
POLONIUSZ
Takim starałem się zawsze okazać.
Cóż byś mógł sobie o mnie myśleć, panie,
Ale jakże
Ona przyjęła te jego zaloty?
Cóż o mnie myślisz, mości królu?
Myślę,
Żeś waćpan prawy, honorowy człowiek.
Takim starałem się zawsze okazać.
Cóż byś mógł sobie o mnie myśleć, panie,