Chcąc ją przemocą zatrzymać; powietrze

Tylko chwytamy i czcza nasza groźba

Złośliwym tylko jest urągowiskiem53.

BERNARDO

Chciał coś podobno54 mówić, gdy kur55 zapiał.

HORACY

Wtem nagle wzdrygnął się jak winowajca

Na głos strasznego apelu. Słyszałem,

Że kur, ten trębacz zwiastujący ranek,

Swoim donośnym, przeraźliwym głosem