Długu, któryśmy winni tylko samym sobie.

To, co postanawiamy w chwili uniesienia,

Z uniesieniem minionym w parę się zamienia;

Zbytnia gwałtowność, czy to radości czy smutku,

Sama własne swe chęci wydziedzicza z skutku,

Gdzie radość pusta, smutek przechodzi w rozpacze,

Tam po chwili cieszy się smutek, radość płacze.

Świat ten nie wiekuisty ni się kto zdumiewa,

Że z przesileniem szczęścia i miłość omdlewa;

Kwestia to bowiem jeszcze mieszcząca zawiłość,