Niestety!

LAERTES

Biedna Ofelio, za wiele

Masz już wilgoci, wstrzymam więc łzy moje,

A jednak jest to rzecz ludzka, natura

Żąda praw swoich na przekór wstydowi;

Gdy te strumienie ściekną, zniewieściałość

Wyjdzie wraz z nimi z serca,

Żegnam cię, panie, mam w ustach wyrazy,

Które płomieniem rade by wybuchnąć;