HAMLET

Nagle przywdziałem kapotę

I wyskoczywszy z kajuty, po macku463

Szukałem miejsca, gdzie spali; znalazłem

Wreszcie mych śpiochów, wyjąłem im pakiet

I powróciłem z nim do mego kąta.

Strach tak dalece zrobił mię niepomnym

Na delikatność, żem rozpieczętował

Dokument, w którym odkryłem, cóż na to

Powiesz, Horacy! królewskie szelmostwo: