Podają śmiało swoje delikatne
Różą i lilią jaśniejące lica
Na łup figlarnych Feba104 pocałunków:
Taki ścisk wszędzie, taki wir, jak gdyby
Jakiś bóg w tego człowieka wcielony
Dał mu nadludzką potęgę i powab.
SYCYNIUSZ
Zobaczysz, że się ani spostrzeżemy,
Jak go obiorą konsulem.