Weź się w ten sposób do rzeczy, a wszystkich

Sobie zniewolisz; bo tacy prostacy

Równie pochopni180 są do przebaczenia,

Gdy ich pogłaszczesz, jak skorzy do krzyków

O lada bzdurstwo.

WOLUMNIA

Jeszcze raz cię proszę,

Posłuchaj rady i pójdź do nich, chociaż

Wiem, że wolałbyś za nieprzyjacielem

W ognistą otchłań skoczyć niż mu w chłodzie181