Sama się trawię i głodową śmiercią
Umrę z sytości. Pójdź, córko; zaniechaj
Tych niedołężnych, nadaremnych żalów;
Rozpaczaj tak jak ja, na wzór Junony
Wrąc gniewem. Pójdź, pójdź.
MENENIUSZ
Hańba ci, o Rzymie!
Wychodzą.
SCENA TRZECIA
Droga pomiędzy Rzymem a Ancjum.